na gorąco ...tuż po rajdzie
Rallye Monte Calvaria to świetna impreza. Organizacja prawie na najwyższym stopniu, próby to szybkie, dynamiczne i techniczne odcinki. AK Polski pokazał, że nawet na placach takich jak targowisko można zrobić bardzo ciekawe próby. Do tego wysoka frekwencja w każdej z klas i zabawa gwarantowana. U nas zabawa ta zakończyła się zdobyciem I miejsca w I klasie, co było dla nas naprawdę ogromnym zaskoczeniem. Rajd ukończyliśmy na dobrą sprawę bez żadnych przygód. Zarówno Maluszkowi jak i jego kierowcy Mirkowi należą się ogromne brawa - pierwszemu za to, że po raz kolejny dowiózł nas całych i zdrowych, a do tego szybko i bezawaryjnie, drugiemu zaś za to, że naprawdę dał popis tego jak należy jeździć Maluszkiem.... :) :) :) Podsumowując - rajd świetny, zabawa przednia. Szkoda tylko, że dwóm pozostałym załogom nie poszło tak dobrze jak nam. Mikiego nie dopuścili w ogóle do rajdu, a Paweł chyba już na 3 próbie załatwił koło. Oby za rok było lepiej... /M. Janduła - J.Nowak - Fiat 126p ...

(2009-03-01)
<< powrot